Wpisy z tagiem: jamendo

niedziela, 11 lipca 2010

W niedawnym wpisie szukałem czegoś, co potrafiłoby scrobble'ować do libre.fm i umiało odtwarzać radio internetowe i Jamendo. Jak to napisałem:

Ideałem byłoby coś, co potrafi scrobble'ować i radia internetowe, i dobrze obsługującego zwykłe albumy z dysku, i Jamendo. W sumie kolejność Jamendo -> radia -> albumy z dysku, bo jakoś nie jestem fanem trzymania wybranej kolekcji (co innego odtwarzacz).

Okazuje się, że się da (generalnie), co więcej, jest to bardzo proste, eleganckie i wydajne. Wykorzystać trzeba MPD (odtwarzanie), GMPC (sterowanie) oraz mpdscribble (scrobble'owanie; wspiera libre.fm, jamendo i last.fm jednocześnie). W Debianie (testing AKA Squeeze) wystarczy:

wajig install gmpc mpd gmpc-plugins mpdscribble

I zmiany w plikach konfiguracyjnych. Nieco bardziej użytkownikocentryczne i wymagające więcej pracy podejście jest opisane w tym wpisie, bardzo ładnie opisującym konfigurację mpd i mpdscribble, na który na szczęście szybko (w sumie od razu) trafiłem. Ja robiłem bardziej po debianowemu, z wykorzystaniem istniejących plików konfiguracyjnych, a nie per użytkownik. Zaleta taka, że prościej, mdp i mpdscribble wstają przy starcie systemu, od kopa, a z komputera i tak tylko ja korzystam.

Nie działa mi tylko - póki co - obsługa Jamendo (znaczy samej playlisty, scrobblera nie sprawdzałem, ale pewnie działa, bo to inny pakiet). Wygląda na jakiś błąd w pluginie do GMPC - zamiast utworów w playliście lądują fragmenty URLi. Ale wiem, że się da (tzn. pod Ubuntu działa).

Z dużych zalet - wygląda, że poprawnie scrobble'uje radio (przynajmniej opisane kiedyś Radio Baobab). No i jest leciutkie (jakieś 10% procesora dla radia), zwłaszcza w porównaniu z playerami webowymi libre.fm czy Jamendo. Jak dla mnie - miodzio. :-)

poniedziałek, 24 sierpnia 2009

Niedawno Zal zachwycał się Pyjamą. Ja zachwycam się trochę mniej (patrz komentarze), ale i tak uważam to za wygodne narzędzie do integracji z Jamendo, na pewno wygodniejsze niż korzystanie bezpośrednio ze strony.

Główny bug, który mi się rzucił w oczy, to brak możliwości eksportu ulubionych albumów z Pyjamy do Jamendo. Zgłosiłem buga i... jeszcze tego samego dnia dostałem odpowiedź (taką miłą, z dziękuję i w ogóle), że bug jest, ale po stronie Jamendo. Nie mają API do ustawiania ulubionych, playlist (hmm?, na to chyba jest obejście...) itp. I raczej nieprędko się to zmieni (a szkoda).

W każdym razie Pyjama złapała kolejnego plusa - za szybką reakcję na błędy. Plus, pertraktuję dodanie workarounda. Skoro nie może być całkiem dobrze, to może chociaż będzie wygodniej. ;-)



Subskrybcja RSS (wpisy)
RSS - Subskrybuj kanał RSS Pomiędzy bitami
Staty
Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...
statystyka
Nawigacja
Blogroll