Menu

Pomiędzy bitami

Techno, porno i duszno. Blog niezupełnie technologiczny.

Dokładność GPS, albo jej brak

rozieblox

Że GPS dokładny nie jest, to żadna nowość. Pisałem zresztą o tym już nieco przy okazji opisu wrażeń z Ingress. Znaczy w komentarzu. Poza tym, wiadomo, że GPS zawyża dystans. Ale wiadomo, że jest to łatwo dostępny, wygodny sposób pomiaru przebytej odległości, co w połączeniu z czasem pozwala zmierzyć prędkość. Niedawno na zastosowanie w sporcie narzekał torero, ale wiadomo, to niewielkie dystanse, więc i błąd większy.

Z GPS korzystam głównie w aucie, za sprawą Yanosika. Nawet zbytnio nie narzekam. Poza jednym odpałem, kiedy z ok. 240 km zrobił 480 km (i tak mu zostało), prędkość pokazuje na moje oko dobrze. No i dłuższe dystanse, niż przy bieganiu, więc chwilowe odchylenia o kilka czy kilkadziesiąt metrów nie grają aż tak wielkiej roli. A przynajmniej nie powinny.

Tak się jednak składa, że ostatnio dość regularnie jeżdżę po tej samej trasie. Średni pomiar ok. 10 km. Wg Google Maps - bardziej 8-9 km. Biorąc pod uwagę, że to jazda w mieście, jakieś 15-20 minut, więc całkiem sporo. Zastanawiające są natomiast pomiary skrajne. Wartość minimalna to 6 km, a maksymalna, uzyskana dziś to... 15 km. Może przez chmury, może kwestia montażu (mógłby być bardziej przy szybie...), może czasu na złapanie pozycji, może sprzętu albo samego Yanosika... Niemniej, rozrzut plus minus 50% to nie jest to, co tygrysy lubią najbardziej.

Tak dla pamięci, ale i ku przestrodze, gdyby komuś przyszło brać na poważnie pojedynczy pomiar GPSem.

Komentarze (5)

  • Gość: [mateo] 194.224.199.*

    moze to nie wina gps-a a samej a yanosika, sprawdzales na innym sprzecie/aplikacji? Ja poltorej roku korzystalem z google maps i zawsze pokazywalo ten sam dystans

  • Gość: [Lotta] *.gazeta.pl

    No ja jak biegam, to według rysunku na mapie biegnę poza chodnikiem :D

  • rozieblox

    @mateo Nie, nie bawiłem się innym sprzętem. Aplikacjami też nie, ale w sumie to akurat bez większego problemu mogę zrobić. Yanosikowi dodatkowo nie ufam. Korzystając z chwili czasu podczas stania na przystanku włączyłem go dziś, żeby wykasować cache (temat na osobny wpis) i... cache nie wykasowałem, ale za to "przejechane" dziś mam 4 km. W 2-3 minuty, stojąc na przystanku. Ewidentnie coś nie tak.

    @Lotta Przesunięcie o stałą to jeszcze. ;-)

  • Gość: [Max] *.multi.internet.cyfrowypolsat.pl

    Ja polecam Waze. Używałem Yanosika długo ale po jakichś dziwnych aktualizacjach zaczął wariować. Zmieniłem na Waze i jest super.

  • Gość: [Albar] *.internetdsl.tpnet.pl

    Hm, ja z GPS-em też mam czasami podobny problem. Bo we wszystkich aplikacjach byłem "przesunięty". Wyszła aktualizacja systemu i problem zniknął.

© Pomiędzy bitami
Blox.pl najciekawsze blogi w sieci