|
Blog > Komentarze do wpisu
Gdzie pisać bloga, czyli porównanie Joggera i Blox.Obiecałem sobie, że po roku korzystania z Blox zrobię porządne porównanie obu platform blogowych z którymi miałem do czynienia, czyli Blox i Jogger. Pierwszy opis był na gorąco, drugi jakoś po kwartale, teraz pora na ten właściwy. Użytkownicy.Obie platformy pozwalają na dodanie kolejnych użytkowników. W przypadku Blox mogą oni być typu czytelnik, użytkownik, administrator, przy czym dwaj ostatni mogą zamieszczać notki, a ostatni dodatkowo zmieniać ustawienia i wygląd. W przypadku Joggera: czytelnik i administrator. Dodatkowo Jogger pozwala na ustawienie poziomów dostępu dla wpisów i użytkowników - część wpisów może być widoczna dla wszystkich, a pozostałe tylko dla określonych grup użytkowników. Blox to tak naprawdę wybór między blogiem publicznym a takim dla zamkniętej grupy userów. Kontrola komentarzy.Większość rzeczy opisanych we wpisie po kwartale użytkowania nadal jest aktualna. Jeśli chodzi o zabezpieczenia przed niechcianymi komentarzami i użytkownikami, to nadal Jogger nie ma nic sensownego do zaoferowania (można blokować konkretne IP, można wymusić komentarze tylko zalogowanych), a Blox ma chyba wszystko, co można wymyślić - od moderowania trackbacków i komentarzy, przez blokady na IP (wildcard) czy login, co w połączeniu z wymuszeniem zalogowania do serwisu przed dodaniem komentarza jest skuteczne. Plus Blox ma listę administracyjną (loginy, hosty, słowa zabronione), którą można włączyć, jeśli ktoś chce gotowca, a nie chce tego pilnować samodzielnie. Oba serwisy oferują captchę dla niezalogowanych, w przypadku Joggera jest prostsza (nawet zbyt prosta - kiedyś sprawdzałem i prymitywny automat trafia na niektórych blogach nawet w połowie przypadków), ale użytkownik ma możliwość zmiany jej parametrów. W przypadku Blox jest trudna (wręcz zbyt trudna) i użytkownik nie ma wpływu na jej wygląd. Oba serwisy pozwalają na określenie wyjątków w sposobie ochrony dla pojedynczych wpisów. Jeśli komuś zależy na kontroli komentarzy i trackbacków, to zdecydowanie powinien wybrać Blox - Jogger nie gwarantuje kontroli, istnieją proste sposoby na obejście istniejących blokad. Kategorie wpisów i tagi.Obie rzeczy występują na obu platformach, ale na obu mają wady. W przypadku Blox jest wsparcie dla tagów w samym systemie, ale... jest też limit na ilość tagów. Niestety niski (dla mnie zbyt niski), bo 250 per blog. W praktyce robią się z tego takie mini - kategorie, a nie po prostu tagi. Znaczy niby jest, ale nie do końca. Jogger nie limituje w żaden sposób ilości tagów, ale też w żaden sposób system ich nie wspiera. Przypisałeś sobie tagi do wpisu i co z tego? Masz je przypisane, ale nic to nie daje. Bez zewnętrznego systemu ani rusz. Tak czy inaczej korzystam w obu przypadkach z niezbyt niestety żywego (ale nie całkiem martwego) Folksr. Jeśli ktoś może polecić serwis podobny do Folksr, to poproszę info (nie, nie szukałem, lenistwo wzięło górę). Edycja i wygląd.Jeśli chodzi o możliwości zmian wyglądu, ustawień itd., to Jogger pozwala praktycznie na wszystko, bo jeśli chodzi o notkę, to edytujemy goły HTML (lub Markdown), a korzystamy z wbudowanych tagów i HTML (szablony). Wymaga to jednak sporo czytania opisu tagów, dumania nad ich właściwym zastosowaniem i poznania tychże wbudowanych tagów. Plus, niektórych tagów zwyczajnie brakuje - np. nie ma możliwości podania tekstu do wpisania na jabberze w celu śledzenia komentarzy do konkretnej notki bez zabaw z JS. Z kolei na Blox można w niewielkim - choć dla wielu wystarczającym - zakresie dostosować wygląd po prostu przez wybór opcji w menu. Mamy też niewielkie (ale tak naprawdę całkiem wystarczające) możliwości dodawania własnych fragmentów kodu HTML w szpalcie bocznej oraz pod każdym wpisem. W tym ostatnim polu możemy korzystać także z kilku wbudowanych tagów (nowość, ostatnio tego nie było), dzięki czemu można wprowadzić jakąś interakcję z użyciem tytułu wpisu, daty, tagów itp. Przydatne. Pojawiła się też możliwość skorzystania z zupełnie nowego szablonu w Blox. Niestety, do tej pory nie doczekałem się instrukcji (były jakieś zawirowania z jej powstawaniem), więc nic więcej nie napiszę, bo z braku czasu na domyślanie się i eksperymenty nie testowałem. Upraszczając: Jogger to pełna kontrola nad wyglądem (porównywalna z własnym hostingiem), Blox - większość rzeczy jakoś da się zrobić (przynajmniej optycznie), choć czasem będzie to trudne. Miejsce.Jogger jako platforma blogowa czegoś takiego jak miejsce nie oferuje, po prostu. Bo jak inaczej nazwać 1 MB (jeden megabajt) powierzchni? Starczy na 5-10 fotek. Podstawowe skrypty, jakieś drobiazgi. Jeśli chcesz zamieszczać np. zdjęcia - musisz korzystać także z innego serwisu (np. Flickr). Blox oferuje - przynajmniej teoretycznie, patrząc na to ogłoszenie - nielimitowaną powierzchnię - 30 MB na starcie i wzrost maksymalnie 5 MB tygodniowo. Za to pozwala na zamieszczanie tylko wybranych typów plików. Jeśli ktoś chciałby dodawać zdjęcia bezpośrednio na bloga - zdecydowanie Blox, choć pojawiły się głosy, że dla niektórych nawet te 25-50 zdjęć tygodniowo to mało. Dodawanie wpisów.Jeśli chodzi o zamieszczanie wpisów i komentarzy, to Blox oferuje szeroki wachlarz możliwości dodawania wpisów - poprzez przeglądarkę i wbudowany edytor (z możliwością wyboru edytora od gołego HTML po bardziej WYSIWYG), przez SMS, MMS, maila. Istnieje też - IMO całkiem fajny, choć niewolny od wad - bloxer2, którego recenzję popełniłem i z którego od tamtej pory korzystam. Wsparcie dla jabbera w Blox jest szczątkowe niestety (tylko jabber.gazeta.pl) i raczej się to nie zmieni ze względu na niszowość zapotrzebowania (hmm, naprawdę? blip, identi.ca i inne μblogi mają, statystyk wykorzystania co prawda nie znam, ale...). Z kolei Jogger to albo wbudowany edytor, albo jabber (do wszystkiego, od wpisów po komentarze) i oczywiście klepanie gołego HTML (jest podgląd, ale nie działa idealnie). Jeśli komuś bardzo zależy na jabberze, to zdecydowanie Jogger. Jeśli interesuje kogoś coś poza jabberem, chce mieć WYSIWYG - tylko Blox. Zarabianie na blogu.Jeśli chodzi o modny ostatnio temat czyli zarabianie na blogu (dla jednych to poważny temat, dla innych po prostu kolejne a co to jeszcze w tej sieci mamy?), to Jogger oferował integrację z Linklift (używam czasu przeszłego, bo Linklift co prawda ostatnio odżył, ale za to AFAIK wypiął się na dotychczasowe automaty, więc wsparcie jest iluzoryczne), a Blox defaultowo umożliwia umieszczanie reklam Adtaily. Oczywiście do Joggera można także podpiąć Adtaily, ale nie wystarczy po prostu przeklikać opcji, jak to ma miejsce w Blox. Praktyka pokazuje, że zarabiać można blogach na obu platformach. Plus Joggera dla myślących poważniej o zarabianiu jest taki, że można podpiąć własną domenę. Z drugiej strony przykład Kominka pokazuje, że wcale to nie jest potrzebne (oraz, że wspólna platforma blogowa wystarcza i tak do czasu)... Rozwój.Jogger w obecnym kształcie jest platformą nierozwijaną (jak przyznają autorzy od dwóch lat praktycznie nikt nie dotykał kodu), Blox żyje stałym, niespiesznym rytmem, pojawiają się nowe - mniej lub bardziej przydatne - funkcjonalności. Widać to porównując blogi obu platform: Jogger i Blox. Pisząc to podsumowanie nie wypada nie wspomnieć o zapowiedzianej nowej wersji czyli Jogger 3.0. Niestety, poza zapowiedzią powstania i tym, że prace trwają niespecjalnie coś wiadomo (a chętnie podlinkowałbym tu jakiś raport z prac, ale nic takiego się oficjalnie nie pokazało). Ma być lepiej, w szczególności więcej narzędzi do moderowania po stronie autora bloga i być może mniej wtrącania się ze strony autorów serwisu. Tyle przynajmniej usłyszałem w rozmowie z jednym z autorów Joggera. Oczywiście, jeśli 3.0 ujrzy światło dzienne, bo na oficjalnym blogu Joggera nadal zero informacji. Z drugiej strony w rozmowie o 3.0 nadal widoczne było podejście, że autorzy blogów "nie są u siebie" i jakieś związanie autorów platformy blogowej z treścią na serwisie, nawet jeśli to czyjeś komentarze czy blogi. Dla mnie dyskwalifikujące - zgadzam się, że nie wszystkie wpisy muszą trafiać na główną, ale jeśli autor chce trollować z jakiejś marki sprzętu, obuwia, opisywać swoje poranne wypróżnienia, rozwiązania programistyczne czy pisać poezję - jego sprawa, jego wolność. Dopóki nie narusza prawa, oczywiście. Neutralność platformy blogowej to fragment neutralności sieci (modny temat ostatnio). O wolności na Joggerze miałem nie pisać, i pisać nie zamierzam, ale... Z jednej strony autorzy Joggera twierdzą, że moderują wyłącznie zgodnie z regulaminem (i tych intencji nie neguję), z drugiej strony patrząc moimi oczami wygląda to inaczej, moderacja i sankcje nie są równe dla wszystkich użytkowników. Porozmawialiśmy prywatnie, przy okazji kolejnego szumu o trolle, myślę że zupełnie bez emocji i na luzie. Z jednej strony rozumiem intencje i akceptuję cele, z drugiej strony totalnie nie zgadzam się z metodami, oraz postrzeganiem niektórych spraw. środa, 21 lipca 2010, rozieblox
TrackBack
Komentarze
Gość: Hrw, 193.85.232.17*
2010/07/21 09:51:22
Możesz porównać z WordPress?
2010/07/21 12:43:40
Swego czasu (kiedy pisałem) do tagowania tekstów używałem delicious.com.
Wymagało trochę pracy, ale sprawdzało się całkiem dobrze i - z tego co pamiętam - zanim pojawiły się tagi wbudowane w blox była grupa osób, która z tego sposobu korzystała.
Gość: kiwus, rev83-168.sferanet.pl
2010/07/21 13:01:30
dla mnie prowadzenie bloga na czymkolwiek innym niż wordpress to czysty masochizm
2010/07/21 13:19:35
Folksr jak najbardziej żyje i nawet przybiera użytkowników. Oczywiście wspiera obie wymienione platformy oraz WordPressa, a ostatnio również Blogspot/Blogger i blog.pl.
PS. Gratuluję dostania się na główną GW :-) 2010/07/21 18:49:10
@Hrw: Nie korzystałem z WP. Z tego co wiem, daje on największe możliwości spośród opcji WP, Jogger, Blox, ale także przy największym nakładzie pracy. Trzeba załatwić i utrzymać hosting (w domu na 256kbit uploadu średnio to widzę, a przy większym tłoku będzie po prostu niedostępna strona), jakieś mysql, lighttpd, pilnować, żeby wersja WP była w miarę aktualna (dziury bezpieczeństwa)... Myślałem też o serendipity (rozie.blox.pl/2009/07/Nowy-blog.html), ale na dzień dzisiejszy jakbym chciał coś swojego stawiać, to pewnie statycznie generowany HTML przy pomocy chronicle (www.steve.org.uk/Software/chronicle/). Może zboczenie zawodowe, ale nie chce mi się koło bloga chodzić, jak mam za darmo utrzymanie, support, pewnie jakąś redundancję, backupy (oczywiście robię własny) i coś, co nie boi się /. effect.
@sgk: Każde tagowanie wymaga nieco pracy. ;-) Metoda z delicious jest fajna, jeśli chcemy zrobić nawigację po swoim blogu. Jeśli jednak chcemy także wymiany ruchu tematycznie, po tagach, to przydają się tagi w obrębie platformy, albo, jeszcze lepiej, na multiplatformowym serwisie typu Folksr. Tylko Blox ma wrednego buga z tym limitem. @kiwus: Dla mnie utrzymywanie maszyny z mysql i serwerem WWW to overkill. Patrz też odpowiedź do Hrw. @folksr: Sugerowałem się tym, co widzę na głównej w "ostatnio dodane", ale chyba jest błąd z algorytmem i nie są od najnowszego wyświetlane (bo widzę tam też takie dodane dobrych kilka miesięcy temu). No i trochę tym, że ciągle z tymi samymi ludźmi mi linkuje (ale to pewnie kwestia niszowych tagów). Jeśli się rozwija, to cieszę się bardzo, bo pomysł IMO świetny. Co do głównej - dzięki, ale większa w tym zasługa dobierających treść do głównej, niż moja. Niemniej, ciekawe doświadczenie, zobaczę, czy jakoś to się przekłada w dłuższym terminie.
Gość: ike, elf170.neoplus.adsl.tpnet.pl
2010/07/26 11:29:09
Erm.... Przecież masz wordpress.com i nie musisz nic utrzymywać lokalnie.
2010/07/26 18:21:22
@ike: Tak, to prawda. Niestety, jak pisałem w Nowy blog, wordpress.com nie umiał dostarczyć maila z potwierdzeniem aktywacji. Tylko jakoś podoba mi się cały ten KISS chronicle'a. Wpisy to po prostu pliki tekstowe z datą, tytułem i tagami, konwertowane i spinane w HTML. Żadnych PHP. Tylko lighttpd i pliki HTML. I jest możliwość komentowania.
|
Ostatnie wpisy
Staty
Nawigacja
O mnie
Kontakt
Linkownia
SMSsender - skrypt do wysyłania SMSów
Przydatne polecenia Linux
Filtry Adblock by rozie
Zasady
Blogroll
|